CZYNNIKI WARUNKUJĄCE PRAWIDŁOWY ROZWÓJ MOWY

DZIECI W WIEKU PRZEDSZKOLNYM

              

(…) większość defektów mowy i wad słuchu

powstaje w wieku dziecięcym,

winno się je przeto w tym właśnie czasie likwidować,

aby powstrzymywać ich nasilenie i zapobiec

różnym dodatkowym następstwom (…).

 

            Umiejętność poprawnego mówienia jest w naszych czasach szczególnie ważna. Coraz większą rolę odgrywają bowiem środki przekazu opierające się na słowie mówionym. Tymczasem polskie statystyki podają wysokie, utrzymujące się od wielu lat na tym samym poziomie wskaźniki wad wymowy dzieci.

            Według G. Demel o poprawnej wymowie mówimy wtedy, gdy jest ona zgodna z przyjętymi powszechnie zasadami wymowy w danym środowisku, zwłaszcza warstw wykształconych tego środowiska.

Mowa dziecka spełnia istotną funkcję porozumiewania tylko wtedy, gdy uwzględnia 3 warunki, a mianowicie, gdy dziecko:

       Opanowanie mowy dziecka uzależnione jest od wielu czynników wewnętrznych i zewnętrznych.

 Dla prawidłowego kształtowania i rozwoju mowy konieczne jest prawidłowe funkcjonowanie:

oraz istotny jest poziom rozwoju umysłowego i emocjonalnego. Na rozwój wymowy ogromny wpływ ma także stan fizyczny dziecka.

    Dobrze rozwijający się słuch jest podstawowym warunkiem sprawnego przyswajania mowy, prawidłowego odbierania bodźców akustycznych i odtwarzania ich. Jednak w procesie rozwoju mowy nie tylko ważna jest ostrość słuchu  i prawidłowa percepcja słuchowa, ale także zdolność różnicowania dźwięków, ich analizy i syntezy w korze mózgowej, czyli tzw. słuch fonematyczny.

   Warunkiem prawidłowego wymawiania głosek jest także sprawne działanie narządów mowy i właściwa budowa aparatu artykulacyjnego.

Prawidłowe kształtowanie się mowy dziecka zależy od warunków organizowanych przez środowisko, w którym się wychowuje. Podstawowym środowiskiem kształtowania mowy dziecka jest rodzina. Tutaj mowa rozwija się i przebiega samorzutnie w związku z różnorodnymi sytuacjami dnia powszedniego. Czynniki uczuciowe oraz wszelkie zdarzenia atrakcyjne wzbogacają oraz  dynamizują mowę dziecka. Wynika stąd wyjątkowa rola rodziny. Zadaniem dorosłych jest przekazywanie dziecku odpowiedniego zasobu informacji, a jednocześnie dostarczać mu właściwych wzorców mowy.

Od rodziców zależy, czego nauczą swoje dziecko. Droga życiowa człowieka zdaniem A. Balejko zaczyna się od poczęcia. Każde nowe życie jest wyposażone w niepowtarzalne bogactwo, jakim jest dziedziczenie cech. Każde dziecko oprócz dziedziczenia biologicznego, dysponuje dziedziczeniem społecznym. Ze środowiska rodzinnego wynosi sprawność porozumiewania się z otoczeniem. Ten kontakt z najbliższym otoczeniem spełnia ważną rolę w późniejszym życiu każdego człowieka. Rzutuje na jego osobowość, kulturę, na posługiwanie się językiem ojczystym, określa stosunek do innych ludzi. Dobrze jest, kiedy nowo narodzone dziecko jest „chciane”, ma rodziców. Bardzo dobrze jest, kiedy rodzice wiedzą, jak zaspokajać potrzeby rozwojowe swoich pociech. Dziecko początkowo osłuchuje się, potem poprzez naśladownictwo przyswaja mowę otoczenia i posługuje się nią. Należy pamiętać, „ …że dziecko przychodzi na świat wyposażone w mózg, który jest jak biała kartka, na której my dorośli zapisujemy treści potrzebne do funkcjonowania społecznego. Słowa wypowiadane przez matkę i ojca do nowo narodzonego  w czasie codziennych czynności są kodowane w mózgu dziecka. Ten kontakt… jest bardzo ważny w późniejszym życiu dziecka oraz w rozwoju jego mowy”.

            L. Kaczmarek zwraca uwagę na jeszcze odmienne aspekty rozwijania mowy dziecka. Podkreśla, że rodzina powinna dbać o poprawność swej wymowy. Trzeba mówić do dziecka wolno, dokładnie i wyraźnie. Trzeba też zaniechać sztucznego spieszczania i używania tzw. języka dziecięcego. Niekiedy sami rodzice przyczyniają się do powstawania zaburzeń mowy przez nadmierny rygoryzm, ustawiczne wytykanie i poprawianie błędów, które w tym okresie mieszczą się jeszcze w granicach normy rozwojowej. Winni oni pamiętać, że nie wolno bezpośrednio poprawiać dziecka, ani żądać od niego, by powtarzało kilka razy to samo słowo, zdanie.. Gdy usłyszymy wyrazy nieprawidłowo wypowiedziane należy powtarzać je dziecku przy nadarzających się okazjach. Rodzina powinna świadomie kierować rozwojem mowy inicjując rozmowę lub podejmując ją, w ten sposób zaspokajają naturalną ciekawość dziecka. Trzeba pozostawić dziecku inicjatywę, nie zmuszać je do mówienia, co może wywołać gniew i upór. Pochwała jest lepszym bodźcem niż nagana.

            Zdaniem G. Demel wiele razy rodzice przyczyniają się do powstawania zaburzeń mowy przez brak zainteresowania mowa dziecka lub przez nadmierne wymagania i popisywanie się dzieckiem. Według tej autorki należy zachować rozsądny umiar:

 Nie wolno pozostawić dziecka samemu sobie,

gdy potrzebuje ono pomocy, lecz nie trzeba zbytnio wtrącać się w samoistny, naturalny rozwój mowy, poddając go surowej kontroli.

 

 

Opracowała: Kazimierczak Agata:

 

 

Bibliografia:

Balejko A., Uczymy się ojczystej mowy, UZP, wyd. 2, Białystok 1996

Bartkowska T. Rozwój wymowy dziecka przedszkolnego, PZWS Warszawa

Demel G. Wady wymowy, PZWL, Warszawa 1979

Kozłowska K. Pomagajmy dzieciom z zaburzeniami mowy, Wydawnictwo Pedagogiczne ZNP, Kielce 1996